Taaa daaa! Oto niespodzianka ;3
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~Emily~~
Poszłam do swojego pokoju jak poradziła mi Nicole. Podeszłam
do torby, którą wcześniej zawiesiłam na wieszaku i wyjęłam z niej mojego
Blackberry. Rzeczywiście, miałam SMS'a. Nie chciałam go odczytywać sama więc
pobiegłam do Nicole. Stanęłam na przeciwko niej i zaczęłam krzyczeć
uszczęśliwiona:
- Mam wiadomość! - Miałam tylko nadzieję że to nie te
cholerne reklamy. Chociaż dość rzadko mi je przysyłają.
- Dawaj! Tylko zamknij drzwi - powiedziała moja przyjaciółka.
No właśnie! Drzwi! Zapomniałam zamknąć drzwi! - pomyślałam i
je zamknęłam. Nicole nie lubiła, kiedy wchodziło jej się do pokoju bądź
wychodziło i nie zamknęło się drzwi.
- No dawaj! Bo już doczekać się nie mogę! - krzyknęła
podekscytowana, zeszła z łóżka i podeszła do mnie. Zobaczyłam tylko to jedno
słowo, a było nim Zayn i zaczęłam krzyczeć i skakać z radości.
- To on! To on! - krzyczałam a po chwili dołączyła do
skakania moja przyjaciółka. Po kilku minutach się uspokoiłyśmy i przeczytałam
na głos SMS'a.
,,Hej, tutaj Zayn, z One Direction. To ty dziś byłaś w
centrum handlowym i przyjechałaś ze swoją koleżanką i masz na imię Emily?''
- Patrz! - krzyknęła Nicole.
- Co? - zapytałam.
- Godzina! Wysłał to o 20:43. Musisz szybko odpowiedzieć!
I tak zrobiłam, napisałam mu:
,,Tak, to ja. Przepraszam że tak długo czekałeś na
odpowiedź, ale oglądałam film z tą koleżanką, którą widziałeś :)''i wysłałam a
po paru minutach dostałam SMS'a. Od niego.
,,Okey, okey :D Chcesz jutro iść gdzieś ze mną?''
- Tak! TAK! Chcesz! - krzyczała Nicole. Odpisałam:
,,Tak ;D Tylko gdzie i o której?''
,,A która ci pasuje? Może ja po ciebie przyjadę?''
- Weź o 13! Będziemy miały randki o tej samej godzinie! -
powiedziała Nicole i zaczęła się szczerzyć.
- Dobrze, dobrze - odpowiedziałam z wyszczerzem.
,,O 13. Okey? Dobrze, możesz po mnie przyjechać :)'' -
odpisałam.
,,Mi pasuje :D Tylko podaj adres''
Podałam mu a on odpisał dobranoc ja także i potem obydwie
zaczęłyśmy się cieszyć.
- To jak? Dokańczamy oglądanie horroru nie? - zapytała
szczęśliwa Nicole.
- No jasne! - odpowiedziałam i poszłyśmy po nowy popcorn bo
wcześniejszy się skończył. Kiedy obejrzałyśmy wybrałyśmy następny. I obydwie
zasnęłyśmy na łóżku Nicole.
~~Nicole~~
Obudziłam się i powoli otworzyłam oczy. Leżałam w ciuchach
obok mnie spała jeszcze Emily. Przypomniałam sobie że wczoraj oglądałyśmy film
a potem... nic... Film mi się urwał. Włożyłam rękę pod poduszkę i zaczęłam
szukać swojego telefonu. Zawsze kładłam go pod poduszkę razem z słuchawkami, ponieważ
zawsze przed snem słucham muzyki. Znalazłam go i spojrzałam na wyśietlacz.
- Już 11! - krzyknęłam rozbudzona. Zaczęłam budzić Emily,
ale jej się nie da obudzić! Więc musiałam użyć drastyczniejszych sposobów.
Poszłam do kuchni po szklankę i nasypałam do niej sporo kostek lodu. Wróciłam z
tym na górę, do mojego pokoju.
- O! Leży na brzuchu! Dobrze, dobrze! - zrobiłam łobuzerki
uśmiech i zaczęłam zbliżać się do niej. Odchyliłam powoli koszulkę, spojrzałam
czy śpi i wsypałam jej za koszulę kostki lodu.
- Aaaa! Jezu! - krzyknęła i szybko podniosła się z łóżka.
Odeszłam trochę dalej i zaczęłam się śmiać. Myślałam że pęknę ze śmiechu na
widok Emily, która się wygina.
- O tyyy!!! - zauważyła mnie i zaczęła się zbliżać w moim
kierunku.
- Chciałam cię obudzić bo z twoim pośpiechem nie zdążysz na
randkę! Jest już 11! - krzyknęłam a ona zaczęła biec w moją stronę, ja ją
ominęłam i podbiegłam do drzwi.
- Spokojnie! - powiedziałam próbując opanować śmiech - Idź
się już przygotowuj!
- Nigdy! Przenigdy tego więcej NIE RÓB!
- Jasne, jasne - i obydwie zaczęłyśmy się śmiać. Potem
wyszła z pokoju a ja wyjęłam z szafek te rzeczy:
Zabrałam telefon i poszłam do łazienki. Może to dziwne, ale od czasu do czasu zabieram telefon i w wannie słucham muzyki. Albo jak gdzieś się szykuję to też go biorę żeby kontrolować, która jest godzina i nie spóźnić się.
Kiedy się umyłam i ubrałam oraz zrobiłam makijaż spojrzałam na wyświetlacz telefonu. Była 12:30.
Szybko wyleciałam z łazienki, pokoju i pobiegłam na dół schodami do kuchni. Rozejrzałam się po pomieszczeniach, lecz mojej mamy znowu nie było. Na blacie zauważyłam małą karteczkę. Podeszłam, wzięłam ją do ręki i zaczęłam czytać:
,,Nicole dziś idę po pracy do Reachel. I zrobimy sobie tam babski wieczór, więc nie martw się że mnie w domu nie będzie.
Kocham cię.
Mama''
Reachel to jest najlepsza przyjaciółka mojej mamy.
Odłożyłam karteczkę na blat i zaczęłam robić sobie śniadanie. Zrobiłam sobie kilka kanapek i herbatę. Poszłam z kubkiem i talerzem do jadalni i zaczęłam jeść. Po chwili przyszła Emily, była ubrana w to:
Wyjęła z lodówki serek, wzięła sobie jedną bułkę i usiadła obok mnie. Gdy jadłyśmy dostałam SMS'a.Wzięłam go do ręki i zobaczyłam że napisał Niall.
,,Wczoraj zapomniałem się zapytać gdzie mieszkasz. Ponieważ chcę po ciebie przyjechać :) To gdzie mieszkasz? xD''
Szybko podałam mu swój adres i spojrzałam na godzinę, 12:49. Poinformowałam przyjaciółkę która jest godzina. A po paru minutach znów dostałam SMS'a.
,,Jestem'' - wyjrzałam przez okno i zobaczyłam przed bramą samochód a po chwili jeszcze taksówkę.
- Emily, Zayn już jest - powiedziałam a ona wyjrzała przez okno i dostała SMS'a. Mogłam się domyśleć od kogo i co w nim było.
- To dawaj, idziemy - powiedziała i wstałyśmy. Ja włożyłam kubek i talerz do zmywarki a ona plastikowy kubeczek wyrzuciła do kosza i łyżeczkę włożyła do zmywarki. Skoczyłyśmy jeszcze po torebki, ja wzięłam małą a ona większą i poszłyśmy zakładać buty.
Ja założyłam te:
A ona te:
Podobał się rozdział? :D Przepraszamy za błędy, jeżeli jakieś są i za interpunkcję ;p
6 komentarzy = następny rozdział
~Malikowa&Horanowa
Świetny rozdział! :D/Lou
OdpowiedzUsuńPopieram chłopa xD/Zayn
OdpowiedzUsuńHarry i Liam pozdrawiają xD/Lou
OdpowiedzUsuńI TEŻ CHCĄ SZÓSTY ROZDZIAŁ! xD /Zayn
OdpowiedzUsuńDawać tę szóstkę! xD/Lou
OdpowiedzUsuńLou, tylko spam może nas uratować. xD/Zayn
OdpowiedzUsuńAle już jest 6 komentów, więc... xD/Lou
OdpowiedzUsuńLou, liczyć nie umiesz? 7 jest. xD/Zayn
OdpowiedzUsuń8, Zayn. 8. xD/Lou
OdpowiedzUsuńDobijamy do 69? xD/Zayn
OdpowiedzUsuńSpooko. :D/Zayn
OdpowiedzUsuńHuehue, jestę :3/Niall
OdpowiedzUsuńO, siema Niall xD/Lou
OdpowiedzUsuńWERA, ODEZWIJ SIĘ DO NAS TU I TERAZ! xD/Zayn
OdpowiedzUsuńEey, nawet nie czuję, kiedy rymuję. xD/Zayn
OdpowiedzUsuńNo ja też jestem no xD ale nie wolno mi tu spamować, ekhm Zayn, Lou... NIALL?! Co ty tu robisz?! idziesz zrobić mi coś do jedzenia xD
OdpowiedzUsuńNo już, już :P/Niall
OdpowiedzUsuńWera, jak zrobi Ci t żarcie, odeślij go do spamowania. Nasz cel: 69 komentów xD/Lou
OdpowiedzUsuńWidzę, że chłopcy tu nieźle pracują ;3/Liam
OdpowiedzUsuńProoste. :D/Harry
OdpowiedzUsuńYmm... Harry? Liam? Co wy tu robicie? xD/Zayn
OdpowiedzUsuńNiall zadzwonił do nas i spamujemy z laptopów. xD/Liam
OdpowiedzUsuńFajna zabawa. :D/Harry
OdpowiedzUsuńNiall jak mogłeś?! tylko tu przyjdź xD
OdpowiedzUsuńHORAN, SPAMUJ PRZEZ NETA W TELEFONIE! xD/Liam
OdpowiedzUsuńNo cześć :D Jestem ;3/Niall
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńCholera, Horan xD przynoś mi to żarcie bo głodna jestem
OdpowiedzUsuńSzaleństwo! One Direction spamują bloga z opowiadaniem! Jak to sie skończy?! xD/Lou jako komentator xD
OdpowiedzUsuńHahaha xD Musi się dobrze skończyć albo źle bo nie wrócę w kawałkach do domu xD/Niall
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze, Niall, my Cię obronimy :D/Liam
OdpowiedzUsuńLiam, Harry, Zayn czemu nie piszecie? :O/Niall
OdpowiedzUsuńObmyślamy, co pisać. xD/Zayn
OdpowiedzUsuńWłaśnie. :D/Lou
OdpowiedzUsuńSpamować trzeba z sensem. xD/Harry
OdpowiedzUsuńAhaa xD Ooo idzie Niall!
OdpowiedzUsuńLecimy na razie, cześć :D/Liam, Harry, Lou i Zayn
OdpowiedzUsuńNo papa ;D/Niall&Nikuu (Wera)
OdpowiedzUsuńHoran, melduj się do spamowania! xD/Lou
OdpowiedzUsuńMelduję się!/Niall
OdpowiedzUsuńA gdzie Hazz, Liam i Zayn? :D/Niall
OdpowiedzUsuńZayn jest, chłopaki poszli w plener i zostawili całą elektronikę. :D/Lou
OdpowiedzUsuńMelduję się do spamu! xD/Zayn
OdpowiedzUsuńHahaha xD spoko/Niall
OdpowiedzUsuńNo to jak chłopaki? O czym piszemy? :D/Niall
OdpowiedzUsuńTo będzie najdłuższy komentarz na tym blogu. Nie wierzysz? To uwierz. Czy uwierzysz czy nie, i tak będzie najdłuższy. Nie, nie masz racji mówiąc, że nie będzie najdłuższy, bo i tak będzie. Zazdrościsz? Jak przebijesz, napiszę jeszcze dłuższy. I co, łyso Ci teraz? Nie? To niech Ci będzie, bo to i tak będzie najdłuższy koment. Czy tego chcesz, czy nie. Chcesz? To dobrze. Nie chcesz? To niech Ci się zachce. Dalej Ci się nie chce? Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, włącz OWOA, słuchaj se. To też nie działa? Nic na to nie poradzę. I co, myślisz, że niedługo ten koment się skończy? To się mylisz. A, w sumie... nie chce mi się pisać. To papa, KONIEC KOMENTA! xD/Louis Tomlinson
OdpowiedzUsuńŻeś się rozpisał, Lou... xD/Zayn
OdpowiedzUsuńAhahahaha XD/Niall
OdpowiedzUsuńCo ty chcesz, Horan? xD/Lou
OdpowiedzUsuńJaa nic ;3 ale są heheszky xD/Niall
OdpowiedzUsuńNo, ba. xD/Zayn
OdpowiedzUsuńZazdrościcie mi talentu pisania na poczekaniu, tyle. xD/Lou
OdpowiedzUsuńWEERAA! KIEDY NEXT?! xD/Zayn
OdpowiedzUsuńNie wiem Zayn xD Zobaczymy
OdpowiedzUsuńNie zobaczymy, tylko TEERAAZ! xD/Zayn
UsuńZayn nie krzycz na mnie :<
UsuńPrzepraszam, ale dajcie next'a! xD/Zayn
UsuńLou i ta twoja skromność xD/Niall
OdpowiedzUsuńZnowu się czepiasz. xD/Lou
OdpowiedzUsuńNie prawdaaa XD/Niall
OdpowiedzUsuńCzepiasz się mnie jak rzep psiego ogona! xD/Lou
OdpowiedzUsuńNie kłócić się!
Usuń