30 marca 2013

Rozdział 8

~~Niall~~
Dochodziła już, 14 więc postanowiłem pojechać po Nicole. W domu zrobiłem coś prostego, coś, co mógłbym zrobić bez niczyjej pomocy i wiem, iż to by się nie rozwaliło, czyli spaghetti. Ładnie nakryłem do stołu, dopilnowałem żeby żaden mi nie zjadł tego.
Zatrzymałem się na wjeździe i wyszedłem z samochodu. Zauważyłem, że brama jest otwarta, więc wszedłem na posesję. Z budy wyskoczył owczarek niemiecki, ale nic mi nie zrobił. Powąchał mnie a ja go pogłaskałem i sobie poszedł. Zauważyłem, że drzwi od domu były otwarte. To mnie zastanowiło. Miałem nadzieję, że wszystko jest w porządku. Wszedłem powoli do domu i usłyszałem dźwięk gitary. Przeszedłem przez hol i zauważyłem Nicole grającą na gitarze.
- Hej! – powiedziałem opierając się o framugę drzwi z uśmiechem. Ona spojrzała na mnie zmieszana i szybko odłożyła gitarę.
- Cześć – odpowiedziała i szukała czegoś rozkojarzona.
- Bardzo ładnie grasz, czemu mi tego wcześniej nie powiedziałaś? – zapytałem.
W końcu chyba znalazła wzrokiem to, czego szukała i mi odpowiedziała:
- Cóż, to był mój taki mały sekret.
Zaczęła zbliżać się, weszła jeszcze do kuchni, wyszła i podeszła do mnie. Pocałowałem ją w policzek i przytuliłem.

~~Nicole~~
Poszłam jeszcze po telefon do kuchni, klucze od bramy i wyszłam do Niall’a. Pocałował mnie w policzek i przytulił. Znowu poczułam to wspaniałe uczucie ciepła i bezpieczeństwa.
Telefon, klucze od domu i pilot od bramy włożyłam do torebki.
- Brama była otwarta jak ja tutaj przyjechałem – powiedział, kiedy już wyszliśmy na podwórko a ja zaczęłam zamykać drzwi od domu.
- Tak? Pewnie Emily nie zamknęła albo ja zapomniałam zamknąć – powiedziałam i ruszyliśmy w kierunku jego samochodu . Wsiedliśmy i zaczęliśmy rozmawiać. Kiedy dojechaliśmy wjechał na posesje i zgasił silnik. Obszedł samochód i otworzył mi drzwi. Dom był duży akurat żeby pomieścić piątkę chłopaków. Miał bardzo dużo okien, z których zapewne rozciąga się niesamowity widok na Londyn. Przy drzwiach wpuścił mnie i kazał nie zdejmować butów. Weszłam głębiej i zobaczyłam bardzo ładnie urządzony dom. Bardzo luksusowo. Zapewne wnętrze jest urządzone przez najlepszych projektantów. Ciepłe kolory były niemalże wszędzie.
- Chodź oprowadzę cię – zaproponował z uśmiechem. Pokazał mi kuchnie oraz ogromną jadalnie. Salon znajdował się zaraz obok jadalni, chłopaki mieli tam duży telewizor, gry oraz playstation 3. Z salonu można było jeszcze wyjść na rozległy taras, na którym znajdowały się sofy, stolik oraz grill. Zaprowadził mnie na górę i kolejno pokazywał pokoje chłopaków. Pierwszy był Harrego następny Niall’a, Zayn’a, Louis’a a na końcu Liama. Każdy z nich w pokoju miał swoją garderobę oraz łazienkę. Każdy pokój był oświetlony przez stylowe lampy . I tak jak myślałam. Widok z okien jest nieziemski. Zauważyłam także, że chłopcy w ogrodzie mają basen.
Potem znów zeszliśmy na dół i tym razem związał mi opaską oczy oraz powiedział abym nie podglądała. Złapał mnie za rękę i prowadził. Kazał usiąść, więc usiadłam. Słyszałam jak chodzi obok i coś robi. W końcu powiedział żebym zdjęła opaskę i tak zrobiłam.
Obok siebie zobaczyłam jego a na talerzu spaghetti.
- Sam zrobiłeś? – zapytałam z niedowierzaniem. Pięknie wszystko ułożył. On tylko pokiwał głową i się uśmiechnął. Nie mogłam uwierzyć, że zrobił to specjalnie dla mnie. Przytuliłam go i podziękowałam. Oboje zabraliśmy się do jedzenia. Spaghetti było bardzo smaczne a do tego potem wlał nam po kieliszku wina. Po zjedzeniu i wypiciu, Niall poszedł włożyć to do zmywarki a potem poszliśmy na dwór. Było za ciepło i za ładnie żeby siedzieć w domu. Usiedliśmy pod drzewem i zaczęliśmy rozmawiać. Siedzieliśmy obok siebie bardzo, blisko gdy w pewnym momencie i ja i on odwróciliśmy głowy żeby spojrzeć się na siebie. Miał tak piękne oczy, że nie mogłam się od nich oderwać. Dotknął ręką mojego policzka i się uśmiechnął. Ja też się uśmiechnęłam a wtedy on zbliżył swoje usta do moich. Pocałował mnie. Był to słodki pocałunek.
- Przepraszam cię… Ale ja się w tobie zakochałem – powiedział opuszczając głowę. Podniosłam lekko jego podbródek i się uśmiechnęłam.
- Nie przepraszaj. Ja też zakochałam się w tobie – zobaczyłam w jego oczach iskrę i wtedy go pocałowałam w usta.
- Nicole, czy nie zechciałabyś zostać dziewczyną Niall’a Horana? – zapytał śmiejąc się.
- Oczywiście, że zechciałabym – powiedziałam i on znowu mnie pocałował. A potem objął i zaczął łaskotać. I tak siedzieliśmy pod drzewem, objęci.

~~Zayn~~
Szliśmy już dobre 15 minut. Nie powiedziałem jej gdzie pójdziemy, chciałem żeby to było dla niej niespodzianką. Cały czas mówiłem gdzie mamy skręcić i iść dalej. Była bardzo ciekawa. Lubiłem to u niej. Była naprawdę mądrą i wspaniałą dziewczyną w jednym. Gdy ją widziałem czułem w brzuchu
motyle. Ona odróżniała się od wszystkich dziewczyn, nie krzyczała mi w twarz, kiedy do niej mówiłem oraz miała w sobie to coś, czego poszukiwałem u dziewczyn. To ciepło. Spojrzałem na nią i ona w tym samym momencie spojrzała na mnie. Zobaczyłem jej piękne oczy, od których nie mogłem się oderwać. Uśmiechnął się i dalej rozmawialiśmy.
Weszliśmy na teren parku a ona spytała czy daleko jeszcze. Krótko odpowiedziałem jej, że nie i dalej wznowiliśmy rozmowę. Przeszliśmy przez park i powiedziałem, że zaraz będzie las i będziemy chodzić po lesie. Kiedy dotarliśmy do lasu, poleciłem, że musimy wejść w głąb. Ona się zgodziła i dalej szliśmy. Chodziliśmy po lesie jakieś 20 minut, kiedy w końcu dotarliśmy na miejsce. Dotarliśmy na polanę pełną wspaniałych kwiatów. Z dala od wszystkiego i od wszystkich. Powróciły wspomnienia… Siedziałem tu sam ze swoimi problemami. Czasami nawet płakałem. Zdarzały się takie dni, że siedziałem tu dzień i noc. Nie przeszkadzało mi to, ale musiałem wracać, bo chłopaki się martwili. Zawsze tutaj rozmyślałem nad swoimi problemami, jak z nich wyjść, co mogłem zrobić żeby wyszło inaczej. I pomagało, wracałem stąd uśmiechnięty.
- Ależ tu pięknie – powiedziała zachwycona Emily.
- Wiedziałem, że ci się tu spodoba – odpowiedziałem z uśmiechem. Emily odwróciła się plecami do mnie a za chwilę przytuliła mnie. I wyszeptała:
- Wspaniale tu jest, dziękuje, że pokazałeś mi to miejsce.
- Nie ma, za co – odpowiedziałem przytulając ją. Stanęliśmy naprzeciwko siebie uśmiechnięci. Spojrzałem jej prosto w oczy a ona mi. Nie czekałem, zbliżyłem swoje usta do jej ust i pocałowałem ją. Wiedziałem, że nie powinienem, że mogło to być dla niej za szybko, ale nie mogłem poradzić sobie z tym i zrobiłem to.
Ponownie jej spojrzałem w oczy i powiedziałem po cichu:
- Wiem, nie powinienem tego robić, ale kocham cię.
Spojrzała zatroskanymi oczami i powiedziała te cztery piękne słowa a mianowicie:
- Ja ciebie też kocham – i pocałowała mnie prosto w usta. Potem ją przytuliłem i spytałem:
- Emily zostaniesz moją dziewczyną?
- Zostanę. Kocham cię Zayn – powiedziała i wtuliła się we mnie s powrotem.
- Ja ciebie też – powiedziałem szeptem.
Siedzieliśmy następnie tutaj, wytłumaczyłem jej, czemu przyprowadziłem ją tutaj. Powiedziałem jej swoje problemy, które miały miejsce wcześniej. Niektóre były nawet śmieszne, kiedy teraz tak jej opowiadałem. Potem zrobiliśmy się obydwoje głodni, więc zaczęliśmy wracać do mojego i chłopaków domu. W drodze trzymaliśmy się już za ręce a Emily zrobiło się zimno, więc założyłem jej swoją bluzę i dalej szliśmy.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Heej :D No to macie następny <3 mamy nadzieję, że się podobał. I takie pytanie do was: chcecie żeby rozdziały były dłuższe czy takie wam odpowiadają?
9 komentarzy = następny rozdział <3
~Malikowa&Horanowa

14 komentarzy:

  1. Grawwrrr... Dajcie mi trochę swojego talentu...
    Trochę dłuższe piszcie te rozdziały, ale jeśli w ten sposób będziecie dodawać rzadziej, niech będę takie.
    Wesołych Świąt! :D
    /Louisova.♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Na prawdę super, w sumie to rozdziały mogły by być trochę dłuższe, ale i ta są ok =)
    czekam na następny ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się wasze opowiadanie, na prawdę jestem ciekawa, co będzie dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne ,ale troszkę dłuższe i na przykład żeby się nie pytali dziewczyn w tym samym rozdziale czy będą ich dziewczynami ,bo to tak trochę dziwnie. ; ) Jeszcze może być tak ,że w jednym rozdziale będzie tylko o Emilly i Zayn'e a w innym tylko o Nicole i Niall'u : ) Pozdro :PP

    OdpowiedzUsuń
  5. MI odpowiadaja takie mogłyby być trochę dłuższe ale takie też są ok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham to opowiadanie *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zajebiistee *-*

    OdpowiedzUsuń
  8. okej dawać więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. no bo mój to jest 9 dawać

    OdpowiedzUsuń
  10. a co ile mniej więcej będziecie dodawać :) / Paul ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ej romantycznie :D a w plątacie w to resztę chłopców i Danielle, Eleanor i Perrie ? Tylko się pytam i mogę dostać odpowiedź :D ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Do końca kwietnia nie będzie rozdziału albo do końca maja :< Horanowa nie będzie miała neta xP

    OdpowiedzUsuń